Wróć do bloga
Wiedza dla biznesu

OZE wyprzedzają węgiel w Polsce – skutki dla cen energii

Technius 19 lutego 2026 2 min czytania
OZE wyprzedzają węgiel w Polsce

OZE wyprzedzają węgiel w Polsce – i nie jest to już publicystyczna teza, lecz wniosek wynikający z danych operacyjnych systemu elektroenergetycznego. W jednym z ostatnich okresów rozliczeniowych odnawialne źródła energii wygenerowały więcej energii elektrycznej niż elektrownie węglowe, co potwierdzają oficjalne statystyki operatora systemu i krajowe raporty produkcji energii. Z danych publikowanyc

OZE wyprzedzają węgiel w Polsce – i nie jest to już publicystyczna teza, lecz wniosek wynikający z danych operacyjnych systemu elektroenergetycznego. W jednym z ostatnich okresów rozliczeniowych odnawialne źródła energii wygenerowały więcej energii elektrycznej niż elektrownie węglowe, co potwierdzają oficjalne statystyki operatora systemu i krajowe raporty produkcji energii.

Z danych publikowanych przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) wynika, że w wybranych miesiącach 2024 i 2025 roku udział wiatru i fotowoltaiki w chwilowej generacji w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym przekraczał 50%. W niektórych dniach udział OZE sięgał nawet 60-70% w godzinach szczytu produkcji.

Równolegle statystyki Agencji Rynku Energii (ARE) pokazują systematyczny spadek udziału węgla w krajowej produkcji energii elektrycznej rok do roku.

To pierwszy moment, w którym w Polsce – jednym z najbardziej węglowych systemów w UE – OZE uzyskują wyraźną przewagę w konkretnym okresie rozliczeniowym.

Co mówią twarde liczby?

Na podstawie danych PSE i ARE:
– Fotowoltaika w Polsce przekroczyła poziom 18–20 GW mocy zainstalowanej.
– Moc wiatru lądowego wynosi ponad 9 GW.
– Łączna moc OZE w systemie przekracza już 30 GW.
– W wybranych dniach udział OZE w generacji chwilowej przekraczał 60%.
– Udział węgla w rocznej produkcji energii spadł w ostatnich latach z poziomów powyżej 70% do okolic 60% i poniżej (w zależności od miesiąca).

Dodatkowe analizy trendów publikuje Forum Energii, wskazując na szybsze od prognoz tempo przyrostu mocy OZE w Polsce.

To nie jest tylko zmiana miksu. To zmiana dynamiki systemu

Przez dekady polski system elektroenergetyczny był oparty na stabilnej generacji węglowej. Produkcja była przewidywalna, a zmienność ograniczona. Wysoki udział źródeł zależnych od pogody oznacza, że system zaczyna funkcjonować w zupełnie innej logice.

Dane operacyjne PSE pokazują rosnącą amplitudę zmian produkcji w ciągu doby. W godzinach wysokiej generacji PV i wiatru pojawia się nadpodaż energii. Wieczorem – przy niskiej produkcji słonecznej – system wymaga szybkiego bilansowania.

To przekłada się bezpośrednio na rynek.

Co to oznacza w praktyce?

Wraz ze wzrostem udziału OZE w systemie rośnie zmienność cen godzinowych na rynku SPOT. Coraz wyraźniej widać różnice pomiędzy godzinami tanimi – zazwyczaj w środku dnia przy wysokiej produkcji fotowoltaiki – a godzinami drogimi, gdy generacja ze źródeł pogodowych spada. Zwiększa się znaczenie bilansowania systemu, a rola elastyczności odbiorców przestaje być dodatkiem, a staje się elementem przewagi konkurencyjnej. Jednocześnie rośnie ryzyko krótkotrwałych, gwałtownych pików cenowych w okresach niskiej generacji wiatrowej i słonecznej.

Im wyższy udział źródeł zależnych od pogody, tym większego znaczenia nabiera zdolność firm do reagowania na sygnały cenowe i operacyjnego dostosowywania profilu zużycia energii.

Nasz komentarz

W styczniu analizowaliśmy kierunek transformacji. Obecny moment pokazuje coś bardziej istotnego: system wszedł w fazę wysokiej zmienności.

Dla przedsiębiorstw oznacza to konkretne konsekwencje operacyjne:
– większe różnice między godzinami produkcji taniej i drogiej,
– większe znaczenie zarządzania profilem zużycia,
– rosnącą wagę mocy szczytowej,
– większe ryzyko kosztów przy braku kontroli nad zużyciem.

W systemie o wysokim udziale OZE przewagę zyskują firmy, które monitorują zużycie energii w czasie rzeczywistym, potrafią świadomie przesuwać obciążenia produkcyjne, wykorzystują magazynowanie energii oraz wdrażają systemy EMS umożliwiające bieżącą kontrolę i optymalizację profilu poboru. Transformacja energetyczna przestała być abstrakcyjnym trendem. Stała się parametrem operacyjnym, który wpływa na koszty i przewidywalność działalności przemysłowej.

Skontaktuj się z nami, a przeanalizujemy, jak przygotować Twoją firmę na rosnącą zmienność rynku energii.

Udostępnij:
Wróć do bloga
T

O Technius

Pomagamy firmom obniżać koszty energii — od audytów i analiz po wdrożenia magazynów energii i systemów EMS. Nasz zespół zrealizował setki projektów, które zaoszczędziły klientom miliony złotych.

Poznaj nas

Czytaj dalej

Powiązane artykuły z naszego bloga

FAQ

Najczęstsze pytania

O optymalizacji kosztów energii w firmach — odpowiadamy w 30 sekund.

Trzy największe dźwignie: profil poboru (kiedy zużywasz), opłaty stałe (moc umowna, opłata mocowa) i instrumenty rynkowe (RDN, DSR, magazyn energii). Najszybszy efekt daje analiza — bez niej trudno trafnie wybrać, gdzie zacząć.

EMS (Energy Management System) to warstwa decyzyjna, która w czasie rzeczywistym steruje energią w firmie — kiedy kupować, kiedy używać magazynu, kiedy ograniczać szczyty. Sens biznesowy pojawia się tam, gdzie energia stanowi istotny koszt operacyjny i występują wahania profilu zużycia.

Najczęściej 4–7 lat. Konkretny zwrot zależy od mocy zamówionej, profilu zużycia, taryfy i tego, czy firma może wejść w DSR / usługi systemowe. Dla obiektów 200 kW+ z dużą zmiennością bardzo często osiąga się ROI poniżej 5 lat.

To opłata systemowa naliczana w 4 godzinach szczytowych dni roboczych. Można ją realnie obniżyć przesuwając zużycie poza te godziny — automatycznie robi to EMS, ręcznie da się tylko częściowo. To często najszybciej rosnąca pozycja na fakturze.

Tak, ale nie dla każdej firmy. Liczy się autokonsumpcja — czy zużywasz energię wtedy, gdy panele produkują. Sama PV bez magazynu lub bez dopasowania profilu często nie zwraca się szybko. Z magazynem i EMS — model zmienia się fundamentalnie.

ETS podnosi koszt energii poprzez koszt CO₂ wkalkulowany w cenę hurtową. ETS2 (od 2027) dotknie paliw w transporcie i ogrzewaniu. Firmy, które nie zarządzają energią, są mocniej narażone — bo to nie są pojedyncze podwyżki, tylko trend.

Pierwszą odpowiedź dostajesz w 24h roboczych. Pełna analiza z wyliczeniem potencjału (peak shaving, magazyn, DSR, optymalizacja taryf) to zwykle 3–7 dni roboczych w zależności od kompletności danych z OSD.

Aktualnie programy wspierające ESS dla firm ruszają, ale szczegóły zmieniają się dynamicznie. W ramach analizy sprawdzamy także ścieżki dofinansowania, do których kwalifikuje się Twoja firma.

Twoja kolej

Wiesz już sporo o energii — czas to przełożyć na pieniądze

Umów bezpłatną konsultację z naszym ekspertem. Sprawdzamy szczyty mocy, profil zużycia, opłaty stałe i potencjał magazynu energii. Odpowiadamy w 24h roboczych.

Koszyk

Koszyk jest pusty

Dodaj produkty ze sklepu B2B.

Przejdź do sklepu