Polski system elektroenergetyczny ponownie znalazł się pod silną presją. W ostatnich dniach odnotowano rekordowe zapotrzebowanie na moc w Polsce, przekraczające 29 GW. Co istotne, to już drugi taki rekord w ciągu zaledwie dwóch lat. To wyraźny sygnał, że nie mamy do czynienia z jednorazowym zdarzeniem, lecz z trwałym trendem wzrostu zapotrzebowania na energię. Dla biznesu
Polski system elektroenergetyczny ponownie znalazł się pod silną presją. W ostatnich dniach odnotowano rekordowe zapotrzebowanie na moc w Polsce, przekraczające 29 GW. Co istotne, to już drugi taki rekord w ciągu zaledwie dwóch lat. To wyraźny sygnał, że nie mamy do czynienia z jednorazowym zdarzeniem, lecz z trwałym trendem wzrostu zapotrzebowania na energię.
Dla biznesu nie jest to wyłącznie informacja z rynku energii. To realny sygnał ostrzegawczy.
System energetyczny działa coraz bliżej granic możliwości
Wysokie zapotrzebowanie na moc oznacza, że system musi w momentach szczytowych wykorzystywać wszystkie dostępne rezerwy. Operator sieci, czyli Polskie Sieci Elektroenergetyczne, radzi sobie z bilansowaniem, ale robi to w coraz trudniejszych warunkach.
Główne przyczyny tego zjawiska są dobrze znane:
– rosnące zużycie energii w przemyśle i sektorze usług,
– postępująca elektryfikacja ogrzewania, transportu i procesów technologicznych,
– dynamiczny rozwój źródeł odnawialnych bez równoległego wzrostu elastyczności systemu.
Efekt jest prosty: różnica między chwilowym zapotrzebowaniem a dostępną, sterowalną mocą stale się zmniejsza.
Rekordy mocy a koszty energii dla przedsiębiorstw
Dla odbiorców biznesowych rekordowe zapotrzebowanie na moc nie jest abstrakcyjnym problemem systemowym, lecz zjawiskiem, które bardzo szybko materializuje się w godzinowych cenach energii na rynku dnia następnego (RDN). Gdy system zbliża się do granic dostępnej mocy, ceny przestają być stabilne i zaczynają gwałtownie reagować na chwilowe przeciążenia.
Dobrym przykładem jest 13 stycznia 2026 r.. W godzinach nocnych i wczesnoporannych ceny energii utrzymywały się na poziomie 480-500 zł/MWh. Sytuacja zmieniła się wyraźnie od godziny 8:00, kiedy stawka skoczyła do około 1 230 zł/MWh, a w kolejnych godzinach szczytowych osiągała poziomy rzędu 1 900-2 000zł/MWh (godziny 9:00-14:00). Dopiero wieczorem, wraz ze spadkiem zapotrzebowania, ceny zaczęły stopniowo wracać do poziomów kilkuset złotych za MWh.
To pokazuje, że przy rekordowych obciążeniach systemu koszt energii coraz częściej zależy nie od tego, ile firma zużywa w ciągu doby, lecz od tego, w których godzinach to zużycie przypada. Krótkotrwałe piki mocy w godzinach szczytowych mogą generować nieproporcjonalnie wysokie koszty, nawet jeśli całkowity wolumen energii pozostaje bez zmian.
Dlaczego lokalna elastyczność staje się kluczowa
Z perspektywy Techniusa kolejne rekordy zapotrzebowania jasno pokazują, że centralny system energetyczny nie rozwiąże wszystkich problemów samodzielnie. Coraz większą rolę zaczynają odgrywać rozwiązania po stronie odbiorców, które pozwalają firmom aktywnie reagować na zmienność warunków pracy sieci.
Systemy magazynowania energii (ESS) oraz systemy zarządzania energią (EMS) umożliwiają ograniczanie zapotrzebowania w godzinach szczytu, stabilizację profilu zużycia oraz zmniejszenie zależności od chwilowych przeciążeń systemowych. Dzięki temu przedsiębiorstwa mogą nie tylko lepiej kontrolować koszty energii, ale także zwiększyć przewidywalność swojej pracy w warunkach coraz częstszych napięć w sieci.
Nie chodzi o odłączanie się od systemu elektroenergetycznego, lecz o świadome i kontrolowane zarządzanie energią w momentach, gdy jest ona najdroższa i najbardziej obciążająca dla infrastruktury.
Rekordowe zapotrzebowanie na moc to nowa normalność
Drugi rekord zapotrzebowania w ciągu dwóch lat jasno pokazuje, że podobne sytuacje będą się powtarzać. Wraz z dalszą elektryfikacją gospodarki presja na system będzie rosła.
Kluczowe pytanie dla firm nie brzmi już, czy rekordy się powtórzą, ale czy organizacja jest przygotowana na funkcjonowanie w warunkach coraz większej zmienności i ograniczonej elastyczności sieci.
Technius projektuje i wdraża systemy ESS i EMS właśnie po to, aby przedsiębiorstwa mogły przejść przez te zmiany w sposób przewidywalny, kontrolowany i biznesowo uzasadniony.
Rekordy mocy to sygnał ostrzegawczy.
Umów konsultację i sprawdź, jak rekordowe zapotrzebowanie na moc wpływa na koszty i profil zużycia energii w Twojej firmie.
O Technius
Pomagamy firmom obniżać koszty energii — od audytów i analiz po wdrożenia magazynów energii i systemów EMS. Nasz zespół zrealizował setki projektów, które zaoszczędziły klientom miliony złotych.
Poznaj nas


